Największe mecze w historii polskiej reprezentacji piłkarskiej

(1939) Polska - Węgry 4-2

Ilu świat miał genialnych piłkarzy? Takich, którzy potrafią sami wygrywać mecze? Być może kilku ich było, ale najważniejsze jest to, że i my takiego kogoś mieliśmy. Najlepszy piłkarz jaki grał kiedykolwiek w polskich barwach nazywał się Ernest Wilimowski, który w pojedynkę pokonał wicemistrzów świata...

Mecz z Węgrami, choć był meczem tylko towarzyskim, budził ogromne emocje w całym kraju. W końcu graliśmy z wicemistrzami świata, a jednocześnie naszymi odwiecznymi rywalami - Węgrami. Mieli oni wtedy zespół wspaniały, porównywany często do tego z Puskasem w składzie. Węgrzy mieli wielkiego Gyula Zsengelléra, o którym mówi się, że był jednym z największych napastników w historii futbolu. I to on otworzył wynik spotkania, a chwilę później drugiego gola dołożył Adam. Wydawało się, że Polacy zostaną rozgromieni, ale właśnie wtedy błysnął Wilimowski, który zdobył kontaktowego gola. W drugiej połowie strzelił jeszcze dwa razy, a gola z karnego dołożył Piątek. Wygraliśmy z wielką drużyną 4-2, co jest jednym z największych osiągnięć polskiego futbolu.

Niestety, druga wojna światowa przerwała grę naszych piłkarzy, a Ernest Wilimowski zakończył karierę w polskich barwach. Do swojej drużyny wcielili go Niemcy, u których to kontynuował wspaniałą grę. Takiego strzelca już nie będzie, a my możemy być dumni, że Ernest Wilimowski urodził się i grał w Polsce.

schody - studia podyplomowe - książki anglojęzyczne - domeny - seriale